Obiecany bonus z wycieczki Grossglockner Hochalpenstrasse.
Na początku pogoda była ładna choć wietrzna.
To skłoniło nas do nakręcenia naszego własnego odcinka w stylu Top Gear. Niestety nie będziemy w stanie pobić BBC i ich niesamowitych zdjęć z kilku kamer i helikopterów naraz więc jest tylko jedna kamera i jedno ujęcie jak Łukasz pokonuje bardzo widowiskowy odcinek trasy Grossglockner Hochalpenstrasse w stylu Clarksona. Oczywiście ponoć im wolniej to wygląda na kamerze tym szybciej się jedzie, tak mówią… :) To proszę bardzo, zaczyna się od bardzo malutkiego poruszającego się czerwonego punktu w lewym dolnym rogu by na około 1:50 minuty nagrania śmignąć czerwoną strzałą przed obiektywem :)
Grossglockner Hochalpenstrasse – top gear style :) from Anna Szczepaniak on Vimeo.
Panorama tej trasy na zdjęciu poniżej
Dla chętnych dużo większa wersja tej panoramy dostępna pod tym linkiem. Grossglockner Hochalpenstrasse panorama.
W drodze powrotnej udało mi się ustrzelić “perełkę”. Temperatura około 7 stopni, przeszywający zimny wiatr, mnóstwo ostrych zakrętów i przepaści, na wysokości 2504 m n.p.m. na jednym z parkingów zauważyłam Pana wsiadającego do auta w bardzo odpowiednim obuwiu (JAPONKI!!!) i nie mogłam sobie odmówić tego kadru. Nota bene cała 4-osobowa rodzinka była ubrana podobnie. Nie powiem na głos w jakim języku Pan mówił i że miał rejestrację z tego samego kraju co my bo to normalnie wstyd.
Na koniec Wysokie Taury pokazały swoje gorsze pogodowe oblicze i wyglądało to mniej więcej tak.








































































