2010 June | Anna Szczepaniak - prawdziwa fotografia - Part 2

Archive for June, 2010



Tydzień temu miałam okazję brać udział i fotografować wieczór panieński Oli w Opolu. Dzisiaj pierwsza część zdjęć. Było kupę śmiechu, gry i zabawy oraz rozmowy do rana, zresztą zobaczcie sami. Enjoy!

Last week I had the opportunity to attend and photograph Ola’s bridal shower in Opole. Today the first part of the reportage. There were tons of laughter, games and  talking till dawn. Enjoy!

i na koniec mały autoportret :)
and at the end self-portrait :)

cześć druga zdjęć z dnia następnego już niedługo…
the second part of photos from the next day soon…



Bohaterami dzisiejszego odcinka są dzieciaki. Łucję, Emilkę i Kamila mieliście okazję już poznać tutaj i tutaj. Od tamtych sesji minął już prawie rok. W sobotę w drodze na wieczór panieński Oli (o tym w następnym poście) na sesję fotograficzną dzieci miałam niecałe pół godzinki. Łucja to pełna powagi mała dama, Emilka jak huragan skutecznie osiągała prędkości większe niż mój autofocus, natomiast czaruś Kamil po rozgrzewce na trawie stał się bohaterem nietypowej foto opowieści. Zapraszam do oglądania i komentowania. Enjoy!

P.S. Kolejność na zdjęciach, Łucja, Emilka iKamil.






i po rozgrzewce na trawie … Kamil postanowił mi najwyraźniej zaimponować i wdrapał się na drzewo i tu właśnie następuje taka krótka fotostory:

1. No dobra, to nie może być takie trudne jak się wydaje…

2. Ołł jee, udało się, ale jestem miszczu… patrzcie i podziwiajcie!

2. No dobra, już się nasiedziałem, może by mnie tak ktoś stąd zdjął? Ooo, mama idzie, może mnie zauważy…


3. Poszła sobie… chyba tak tu zostanę do jutra…

4. Ooo, a co tam robią? Jedzeeeenie! Czuję kiełbaski!


5. No niee! Nie dość, że na drzewie to jeszcze głodny będę tak tu siedział!



30 maja w Wojewódzkim Parku Kultury i Rozrywki w Chorzowie zebrała się grupa maratończyków MTB. Na trzech dystansach do wyboru: mini, mega i giga zawodnicy ścigali się wydawać by się mogło po miejsko-parkowym terenie, ale łatwo nie było. Organizatorzy zadbali o jakże pożądane atrakcje w stylu wielkich kałuż błota, wszędobylskiej błotnej trawy i nawet jednego podejścia ( bo podjechać ponoć się nie dało). Ja jak zwykle czatowałam na zawodników Gymnasion MTB Team, więc na zdjęciach w dużej mierze właśnie oni w swoich pięknych biało niebieskich strojach. Nie wszyscy jednak stawili się na starcie w pełnym rynsztunku zawodnika MTB. Niektórzy przyszli “po cywilnemu” m.in. szefowa teamu – Agnieszka, jak zwykle dbająca o nienaganny wizerunek teamu :) oraz zawodnik giga – Wojtek standardowo wyposażony w zestaw SPD (Satyryczny Pakiet Dopingujący).
Enjoy!

P.S. Dwa dni temu minął rok od pierwszego wpisu na moim blogu. Przez rok odnotowałam 4256 unikalnych użytkowników odwiedzających bloga oraz 17366 wejść na stronę :) Dziękuję Wam moi drodzy za to, że do mnie zaglądacie i za komentarze, które zostawiacie, są one dla mnie bardzo miłym akcentem i dopingiem na przyszłość. Pozdrawiam serdecznie, Ania.

Silesia MTB Cup - Anna Szczepaniak fotografia











Silesia MTB Cup - Anna Szczepaniak fotografia





«   1 2